Czasem warto wybrać się na całodzienne szkolenie, żeby usłyszeć jedno istotne zdanie. Ja dziś spędziłam dzień słuchając m. in. o sposobach tworzenia systemu monitorowania, planowania i zachowania płynności finansowej w małej firmie. Niesamowicie ważny temat. I podany w bardzo przystępny sposób.
Dlaczego ten temat jest ważny? Bo płynność finansowa przedsiębiorstwa decyduje o jego istnieniu lub bankructwie. Odkładając na bok ekonomiczny żargon – płynność finansowa to zdolność przedsiębiorstwa do regulowania swoich zobowiązań finansowych. Kiedyś (dawno, dawno temu) miałam okazję przekonać się na własnej skórze, że firma może generować zysk i płacić z tego tytułu podatki, a jednocześnie mieć poważny problem z bieżącym opłacaniem swoich zobowiązań.
Więc w najbliższym czasie pojawią się wpisy o płynności. Ku nauce i przestrodze.
{ 0 comments }
Zajmuję się ostatnio zagadnieniami związanymi z Działaniem 6.2 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Czyli sławną dotacją „40 tysięcy na otwarcie firmy”. Dla wielu ludzi jest to gra warta świeczki. Ostatecznie taki zastrzyk finansowy na początku działalności gospodarczej piechotą nie chodzi.