Mały „myk” który może zwiększyć twoje zarobki w Recyclix

Mały „myk” który może zwiększyć twoje zarobki w Recyclix


Niecały rok temu – na początku czerwca 2015 odezwała się do mnie Aleksandra Niedzielska. Pamiętam to dobrze, bo akurat siedziałam przez tydzień koło Bukowiny i to, że jakimś cudem telefon złapał zasięg był równie dziwny jak jej propozycja. Otóż Ola kupiła 100 kg śmieci za 20 EUR i namawiała mnie, żebym zrobiła to samo.

Po kilku dniach wróciłam do cywilizacji, odzyskałam dostęp do Internetu i też kupiłam 100 kilo. Zwłaszcza, że 20 EUR nie było moje – program Recyclix daje każdemu nowemu uczestnikowi dwie dychy na zakup plastików. Można więc kupić pierwszą partię nie ryzykując własnymi pieniędzmi.

Śmieci, plastiki… czy ty oszalałaś?

Już spieszę z wyjaśnieniem. Recyclix to nietypowy program typu revenua share. Firma jest realnym „naziemnym” przedsiębiorstwem –  zajmuje się przetwarzaniem odpadów plastikowych. Można zainwestować w śmieci i otrzymywać udział w zyskach z produkcj plastikowego granulatu.

Branża jak branża, skoro można w niej zarobić to nie ma co się obrażać o branżę. Ostatecznie lepiej, żeby plastiki były prztworzone na granulat i użyte ponownie, niż żeby „ozdabiały” las, brzeg jeziora czy „mieliły się” w morzu.

W recyklingowane plastiki można zainwestować nie tylko ofiarowane przez firmę 20EUR, można oczywiście zasilić konto środkami własnymi  z karty lub przelewem, a także wpłacić bitcoiny.

Recyclix na autopilocie

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Nie chcą cię w m2m – jakie masz inne opcje?

Nie chcą cię w m2m – jakie masz inne opcje?

Nie chcą cię w m2m - jakie masz opcje? | wpis na blogu OlaZulawinska.pl

M2m, program partnerski portalu money.pl to program partnerski agregujący oferty różnych instytucji – głównie finansowych. W dużym uproszczeniu to jest taki „supermarket programów partnerskich” – gdzie zapisujesz się do jednego programu (właśnie w m2m), a promować możesz oferty różnych banków, firm ubezpieczeniowych, leasingowych, etc.

Jest to program bardzo popularny wśród marketerów internetowych. Kochamy go głównie z tego powodu, że niezwykle prosto jest w nim zarobić. Wiele osób przychodzi do tego programu z założeniem, że będzie zarabiać głównie na prowizjach własnych i produktach polecanych swoim bliskim. Ostatecznie każdy z nas potrzebuje od czasu do czasu konta bankowego lub ubezpieczenia samochodu.

Dodatkowym plusem tego programu jest jego wielopoziomowość – warto go polecać, bo dostajemy 20% od zarbków partnerów z pierwszej linii i 10% z drugiej. (Warunkiem otrzymania tej prowizji jest osiągniecie 500 zł prowizji własnej w danym miesiącu). Co nie jest specjalnie trudne, bo np. za jedno konto założone z Twojego polecenia możesz zarobić 50 – 100 zł.

Warto też wykorzystać ten program do monetyzacji blogów lub do tworzenia ministron tematycznych.

No dobra, ale w czym problem?

Generalnie utarła się opinia, ze jeżeli potrzebujesz pieniędzy – np. na inwestycje w programach revshare lub na starter w programie MLM, to dobrze jest „pocisnąć” trochę w m2m – bo to miejsce, gdzie jest pewny zarobek.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.