10 szybkich informacji dla nowego w revshare

Obiło ci się o ucho (albo o oko 😀 ) słowo revshare i zupełnie nie wiesz o co w tym biega. Ludzie zarabiają jakieś pieniądze, jakieś programy, jakieś reklamy. Albo już zapisałeś się do któregoś z licznych programów tego typu i nie wiesz o co chodzi. Więc usystematyzujmy podstawy.

Jest jeszcze opcja druga – chcesz dowiedzieć się czym się zajmuję, bo uważasz tą branżę za dziwną, rewolucyjną, może niebezpieczną. Albo podrzuciłam Ci ten artykuł, albo sam zajrzałeś. W każdym każdym razie przeczytaj to.

1. Co to jest revshare?

Programy typu revshare to programy, w których możesz kupić paczki reklamowe (adpacki). W paczce możesz mieć bezpośrednie odwiedziny na twojej stronie, odsłony bannerów lub reklam tekstowych oraz inne formy reklamy.

Możesz też pomóc firmie w realizacji tych usług i oglądać reklamy zamieszczone przez innych użytkowników.  Wtedy firma może podzielić się z tobą częścią swoich dochodów (jeśli je ma), udzielając Ci rabatu od wartości twoich adpacków. Rabat ten może przekraczać wartość adpacka, który zarobiłeś.

10 szybkich informacji dla nowego w revshare | OlaZulawinska.pl

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

7 (nie)głupich pytań, które musisz sobie zadać zanim zaczniesz prowadzić marketing w mediach społecznościowych + bonus

Media społecznościowe nie są dla większości z nas zjawiskiem nowym. Ja sama – nawet nie wiem kiedy to minęło – mam konto na Facebooku już od 7 lat.  A przecież FB – jest aktualnie największym – ale przecież nie najstarszym portalem społecznościowym.

OK, zjawisko nie jest nowe, ale może sam termin „media społecznościowe” czy z angielska „social media” brzmi dziwnie. Żebyśmy się dobrze rozumieli to zacznijmy więc od krótkiej definicji. Są to rozbudowane  strony internetowe, portale, w których większą część (lub wręcz całość) treści tworzą użytkownicy, którzy są jednocześnie twórcami, jak i odbiorcami. Członkowie społeczności mogą swobodnie się ze sobą komunikować i reagować na treści tworzone i udostępniane przez innych.

Marketing w mediach społecznościowych | OlaZulawinska.pl

No dobra, masz przynajmniej jedno konto na FB lub na innym portalu – i z grubsza wiesz jak to działa. A jak zabrać się za działania marketingowe w mediach społecznościowych? Warto zadać sobie siedem (nie)głupich pytań, które pozwolą poukładać w głowie wstępną wizję naszego marketingu. A to bardzo ułatwia życie.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Prawdziwe pieniądze w revshare – zrozumie to nawet trzecioklasista

 

Prawdziwe pieniądze w revshare – zrozumie to nawet trzecioklasista | Blog Oli ŻuławińskiejMatematyka ponoć jest królową nauk. Jednak w trakcie edukacji szkolnej dajemy sobie wmówić, że jest to przedmiot czysto teoretyczny i abstrakcyjny. I przez całą resztę życia czekamy, żeby wreszcie przydał nam się sinus i cosinus.

Wbrew pozorom i szkolnym przyzwyczajeniom, matematyka całkiem dobrze nadaje się do opisywania rzeczywistości. Można też zadziałać w odwrotny sposób i wykorzystać rzeczywistość dla zrozumienia tematów, które wydają się nam abstrakcyjne.

Jako mama dziesięciolatka, korzystam czasami z cukierków i jabłek do ogarnięcia pewnych tematów matematycznych. To bywa całkiem dobry sposób. A ponieważ liczenie pieniędzy (od czasów, kiedy zrezygnowaliśmy z monet kruszcowych) jest dla wielu osób abstrakcyjne – idźmy do konkretów. Widziałam jak ktoś w necie przedstawiał zyski z revshare na lizakach (niestety obiło mi się tylko o oko i nie pamiętam autora). Wykorzystajmy twórczo tę koncepcję  i policzmy pewne aspekty programów typu revshare za pomocą cukierków.

Wróćmy więc do trzeciej klasy i załóżmy nasz pierwszy, cukierkowy revshare.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Historia pewnego prezentu – mój link przez tydzień na blogu Aleksandry Niedzielskiej

Historia pewnego prezentu | Blog Oli Żuławińskiej

Osoby działające w revshare lubią pokazywać się jako osoby skuteczne i dobrze zorganizowane. Uhum, ja też lubię. Co nie zmienia faktu, że bardzo chętnie pracuję długo w nocy. Jeśli mam możliwość- lubię w nocy pisać, czytać albo zajmować się „zajęciami bezmyślnymi”, takimi jak prasowanie albo gotowanie (wtedy przychodzą mi do głowy najlepsze pomysły).  A jeśli długo posiedzę, to rano też zdarza mi się długo spać.

Oczywiście jest to możliwe w takie dni, gdy nie idę do pracy, ani gdy mój synek nie idzie do szkoły. Na przykład w okolicach Świąt.

I właśnie tak było w ubiegły piątek – czyli dzień przed Wigilią. Wstałam, zrobiłam sobie kawę i zajęłam się porannym przeglądem programów. To znaczy miałam zamiar zająć się programami, bo tablet zaczął gwizdać i wyświetlać powiadomienia, że zostałam oznaczona w poście i że ludzie ten post komentują.

Post prowadził do wpisu na blogu Aleksandry Niedzielskiej , w którym Ola informuje, że postanowiła pomóc budować strukturę w The Ads Team swoim poleconym i że jej link partnerski znika. Zamiast tego będą, co tydzień, pojawiać się linki jej bezpośrednich poleconych, którzy mają przynajmniej jedną paczkę i jednego własnego poleconego.

I pierwszą osobą, która przez tydzień miała swój link na blogu Oli – byłam ja! 🙂

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Dlaczego działasz w revshare?

Dlaczego działasz w revshare?

Programy typu revshare mają swoich gorących zwolenników i zagorzałych przeciwników. Z jednej strony oferują ponadprzeciętne możliwości uzyskania dochodu, z drugiej strony ryzyko straty jest równie duże. Jednak wiele osób decyduje się działać w tych programach.

Aleksandra Niedzielska zadała pytanie „dlaczego działasz w revshare?”. I można by na ten temat dywagować i snuć opowieści. Ale Ola poprosiła o odpowiedź w maksymalnie dwudziesto sekundowym wideo. W ciągu 20 sekund trzeba się ścieśniać i mówić na temat – więc w filmie znajdziesz samą esencję – 23 „dlaczego” ludzi, którzy zarabiają w revach.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Miecz świetlny, prawda ciała i pieniądze

 

„Dziś środa, wreszcie roboczy dzień po długim weekendzie… jak miło wskoczyć w tory codziennej rutyny”. Taka (mniej więcej) była moja pierwsza myśl po przebudzeniu. Trochę mnie to zaskoczyło. Bo w sumie bardzo lubię weekendy. Długie weekendy też bardzo lubię. Choć nieco męczy mnie ich pewna nieprzewidywalność…

To jedno z moich niedawnych odkryć, że owszem, lubię jak jest spontanicznie i fajnie… ale jak jest rutynowo i fajnie, to wcale nie jest mniej fajnie… Ale oprócz tego była cała lawina odkryć. Ale po kolei.Miecz świetlny, prawda ciała i pieniadze | wpis na blogu OlaZulawinska.pl

Od pewnego czasu kilka tematów w moim życiu zaczęło mnie „uciskać”. Jednym z nich była sprawa czasu, który, jak stwierdziłam, przecieka mi przez palce. Bo niby czasu „wolnego” mam dużo. Do pracy chodzę przez trzy dni w tygodniu, więc mam dwa – trzy dni, żeby pracować dla siebie… ale z efektami tej pracy bywa różnie…

W odpowiedzi  na moje zapotrzebowanie wszechświat podrzucił mi nowy kurs „Zrób to dziś”, organizowany przez Olę Budzyńską (Panią Swojego Czasu). Dostałyśmy do ręki sporo narzędzi, które pozwalają ogarnąć odkładanie ważnych spraw i wiele tematów do przemyślenia.

Tak naprawdę, to ja na tym kursie ciągle jestem. Przerobiłam go w czasie pierwszego tygodnia, ale z tematami do przemyśleń i nauką nowych metod pracy i narzędzi, trzeba po prostu pobyć. Niestety, nie mamy z tyłu głowy zgrabnych wtyczek, żeby podpiąć się do kompa, wgrać sobie do głowy kurs i już skutecznie działać według wskazówek Pani Swojego Czasu. Przynajmniej ja nie mam, ale jestem modelem z ubiegłego stulecia.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Nie chcą cię w m2m – jakie masz inne opcje?

Nie chcą cię w m2m – jakie masz inne opcje?

Nie chcą cię w m2m - jakie masz opcje? | wpis na blogu OlaZulawinska.pl

M2m, program partnerski portalu money.pl to program partnerski agregujący oferty różnych instytucji – głównie finansowych. W dużym uproszczeniu to jest taki „supermarket programów partnerskich” – gdzie zapisujesz się do jednego programu (właśnie w m2m), a promować możesz oferty różnych banków, firm ubezpieczeniowych, leasingowych, etc.

Jest to program bardzo popularny wśród marketerów internetowych. Kochamy go głównie z tego powodu, że niezwykle prosto jest w nim zarobić. Wiele osób przychodzi do tego programu z założeniem, że będzie zarabiać głównie na prowizjach własnych i produktach polecanych swoim bliskim. Ostatecznie każdy z nas potrzebuje od czasu do czasu konta bankowego lub ubezpieczenia samochodu.

Dodatkowym plusem tego programu jest jego wielopoziomowość – warto go polecać, bo dostajemy 20% od zarbków partnerów z pierwszej linii i 10% z drugiej. (Warunkiem otrzymania tej prowizji jest osiągniecie 500 zł prowizji własnej w danym miesiącu). Co nie jest specjalnie trudne, bo np. za jedno konto założone z Twojego polecenia możesz zarobić 50 – 100 zł.

Warto też wykorzystać ten program do monetyzacji blogów lub do tworzenia ministron tematycznych.

No dobra, ale w czym problem?

Generalnie utarła się opinia, ze jeżeli potrzebujesz pieniędzy – np. na inwestycje w programach revshare lub na starter w programie MLM, to dobrze jest „pocisnąć” trochę w m2m – bo to miejsce, gdzie jest pewny zarobek.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Klucze sukcesu – Zasada, której nie wymyślił Pareto

Klucze sukcesu – Zasada, której nie wymyślił Pareto

Nie celebruję przesadnie Nowego Roku. Ot, dzień kolejny… następny po poprzednim. Umowna data wymiany kalendarzy.

Choć właśnie „wymiana kalendarzy” najbardziej skłania mnie do refleksji. Mam nowy, świeżutki, wypasiony planer. Jeszcze czysty… jeszcze nie zapisany… Jak nowy zeszyt w szkole. To jednak podsuwa pytanie „jak go zapisać, żeby na koniec wystawić sobie przynajmniej dobry, może nawet bardzo dobry… i nie zadowalać się dostatecznym”.

Wypadałoby wrócić do tego czego nauczyłam się w szkole, czy na studiach… Przecież ekonomię i zarządzanie można podpiąć do projektu „Nowy Rok”.

Pierwsza rzecz, która przyszła mi do głowy „zasada Pareto”, bardzo popularna… i narosło wokół niej trochę nieporozumień…

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

„Jednominutowy Milioner. Światła droga do bogactwa”

„Jednominutowy Milioner. Światła droga do bogactwa”

„Jednominutowy milioner. Światła droga do bogactwa” Marka Victora Hansena i Roberta G. Allena to jedna z moich ulubionych książek biznesowych. Zwykle leży na regale blisko komputera. Lubie do niej wracać – głównie ze względów motywacyjnych.

Koncepcja książki

„Jednominutowy milioner” to nieco zaskakująca książka. A tak właściwie dwie książki w jednym, dość grubym tomie. Nieparzyste strony książki opowiadają historię młodej wdowy Michelle Ericksen. A parzyste – krok po kroku – wyjaśniają teoretyczne aspekty działań biznesowych podejmowanych przez główną bohaterkę i jej przyjaciół. Mamy tu więc przepis, i to podwójny, na zarobienie miliona.

Jednominutowy milioner

A co Ty zrobiłbyś dla swoich dzieci?

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Czym się kierować wybierając program partnerski?

Czym się kierować wybierając program partnerski-

Autorem dzisiejszego wpisu jest Hubert Oleszczuk, właściciel bloga Sapitas.pl poświęconego tematyce zarabiania przez internet.

Programy partnerskie to jeden z najprostszych sposobów na zarabianie przez internet (jeżeli nie wiesz co to – zajrzyj tu). Największy problem to wybranie odpowiedniego programu partnerskiego, bo ilość dostępnych na rynku jest ogromna. Łatwo się w tym wszystkim pogubić.

Czym się kierować wybierając program partnerski?

Jeżeli chcesz wybrać dobry program partnerski dla siebie, to musisz wziąć pod uwagę kilka aspektów:

●       tematykę programu partnerskiego

●       wysokość prowizji i cenę produktu

●       jakość produktu

●       Jakość i zaufanie w stosunku do programu partnerskiego

 

Tematyka

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.