Dotacja dla informatyka

by Ola Żuławińska on 16 listopada 2010

Firmy informatyczne też dostają dotacjeZajmuję się ostatnio zagadnieniami związanymi z Działaniem 6.2 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Czyli sławną dotacją „40 tysięcy na otwarcie firmy”. Dla wielu ludzi jest to gra warta świeczki. Ostatecznie taki zastrzyk finansowy na początku działalności gospodarczej piechotą nie chodzi.

Spotkałam się jednak z zarzutem, że „to miały być projekty wspomagające przedsiębiorstwa innowacyjne, a w efekcie dostają sklepy, kosmetyczki, fryzjerki – natomiast informatykowi trudno jest dotację dostać”. To jest opinia, w której jest jakieś ziarno prawdy. Ale trudno mi się z nim tak całkowicie zgodzić.

Po pierwsze, „a kto to jest informatyk”?

Termin „informatyk” jest workiem, do którego potocznie wrzuca się wszystkich ludzi, którzy zarabiają wykorzystując w jakiś sposób komputery (no może z wyjątkiem fakturzystek). Informatykami nazywa się właściciela sklepu z komputerami  i jego pracowników, różnego rodzaju serwisantów sprzętu, programistów, grafików komputerowych, projektantów stron www, testerów jakości oprogramowania, wdrożeniowców, etc.. I nawet ja, kiedy próbuję wytłumaczyć komuś, że zajmuję się e-learningiem i piszę blogi, bywam zaklasyfikowana jako „branża informatyczna”.

Tak duża różnorodność tej grupy powoduje, że nie można jednoznacznie powiedzieć „tak, informatycy dostają dotację” lub „nie, nie dostają”. Powoduje też, ze statystyczny sprawdzający ma większą szansę wiedzieć i zrozumieć na czym zarabiać będzie kosmetyczka, geodeta czy sklep z odzieżą niż konkretny „informatyk”. Ba, zdarza się, że nawet jeden informatyk nie do końca rozumie czym zajmuje się inny przedstawiciel tej branży.

Po drugie, „innowacja”.

Działanie 6.2 Programu Operacyjnego „Kapitał Ludzki” nie jest skierowane na wspieranie projektów innowacyjnych. Jego celem jest „wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia”, zwłaszcza wśród osób długotrwale bezrobotnych, niepełnosprawnych, poniżej 25 i powyżej 45 roku życia, oraz kobiet wracających na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem i wychowaniem dzieci.

Z drugiej strony pojęcie innowacji w projektach finansowanych ze środków unijnych jest niesamowicie wyśrubowane. O projektach innowacyjnych można mówić w przypadku części naukowców, którzy tworzą coś, czego jeszcze nikt inny nie wymyślił. W większości znanych mi projektów finansowanych z Działania 6.2 zadawane są pytania o innowacyjność projektu, jednak w tym aspekcie punkty dostaje się za nowatorskie podejście. Nie trzeba być innowacyjnym.

Po trzecie, „kogo widać?”.

Sklep z butami, salon kosmetyczny, zakład mechaniczny to biznesy „stacjonarne”. Mają lokal gdzie przyjmują klientów. Taki z drzwiami, oknem i podłogą. Firmy należące do informatyków, w dużej części nie muszą być „widoczne z ulicy”. Stosują inne formy reklamy, inaczej docierają do klientów. Więc nowo powstające firmy również są mniej widoczne.

Po czwarte, „słowa, słowa, słowa”.

Przypadłością części  ”umysłów ścisłych” jest to, że niesamowicie oszczędzają słowa. „Nie leją wody” w prezentacjach i biznesplanach. A często ich praca wymaga stosowania nowoczesnych technik i technologii. Osoba, która zajmuje się daną tematyką jest w stanie zrozumieć, jeśli określisz w dwóch zdaniach, na czym zarabiasz. Powiedzmy, że przy odrobinie dobrej woli zrozumie to również inny informatyk (coś czytał, gdzieś coś mu się obiło o uszy). Ale postaw się w sytuacji prawnika lub specjalisty od rachunkowości, który ocenia taki lakoniczny biznesplan. Naprawdę ma trudną robotę.

No więc, jak jest z tymi dotacjami?

Informatycy dostają dotacje. Nie wszyscy. Podobnie jak nie wszystkie kosmetyczki, mechanicy i chętni na założenie sklepu. Dużo zależy od podejścia osób oceniających. Niestety, nawet mimo wprowadzenia instrukcji przyznawania punktów, nie da się wyłączyć subiektywizmu. Nawet jeśli twój projekt został oceniony negatywnie, to – jest to tylko ocena. Nie wyrok.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Leave a Comment

Subscribe without commenting

Previous post:

Next post: