Klucze sukcesu – Zasada, której nie wymyślił Pareto

Nie celebruję przesadnie Nowego Roku. Ot, dzień kolejny… następny po poprzednim. Umowna data wymiany kalendarzy.

Choć właśnie „wymiana kalendarzy” najbardziej skłania mnie do refleksji. Mam nowy, świeżutki, wypasiony planer. Jeszcze czysty… jeszcze nie zapisany… Jak nowy zeszyt w szkole. To jednak podsuwa pytanie „jak go zapisać, żeby na koniec wystawić sobie przynajmniej dobry, może nawet bardzo dobry… i nie zadowalać się dostatecznym”.

Wypadałoby wrócić do tego czego nauczyłam się w szkole, czy na studiach… Przecież ekonomię i zarządzanie można podpiąć do projektu „Nowy Rok”.

Pierwsza rzecz, która przyszła mi do głowy „zasada Pareto”, bardzo popularna… i narosło wokół niej trochę nieporozumień…

Niektórzy (ponoć mylnie) nazywają ją „złotą zasadą„.  To określenie wybijał nam z głowy m. in. profesor Owsiak, twierdząc, że „złota zasada brzmi inaczej – rządzi ten, kto ma złoto” (przeglądałam ostatnio notatki z seminarium na studiach podyplomowych i mam podkreślone na czerwono, żeby uważać i tak nie mówić ;D )

Drugie istotne nieporozumienie to samo przypisanie tej zasady włoskiemu ekonomiście i socjologowi Markizowi Vilfredo Federico Damaso Pareto. Pareto zajmował się m. in. zasadami alokacji bogactwa i obserwował w tej dziedzinie koncentracje statystyczne, ale zasadę, w postaci jakiej znamy ją dziś sformułował w 1951 roku Amerykanin Joseph Juran, który w swoich pracach powoływał się na publikacje Vilfredo Pareto i nazwał zasadę jego nazwiskiem.

No dobra, ale o co chodzi z tą zasadą?

Zasada Pareto mówi, że 80% obiektów związane jest z 20% zasobów. Ale odstawmy na bok bełkot statystyków. Znaczy to z grubsza, że:

  • 80% ludności, posiada 20% zasobów – czyli pozostałe 20% posiada 80%.
  • 80% klientów, przynosi 20% dochodów…
  • 80% czasu poświęcamy na to, co daje 20% efektów… (przy czym życie czasem odstaje od teorii i dla niektórych spraw możemy obserwować np. rozkład 90/10). Ale trzymajmy się na razie założenia, ze jest to 80/20.

Klucz sukcesu

Kluczem sukcesu jest to, żeby prowadzić obserwację i skupić się na tych 20%, które dają 80% efektów.  Działań, klientów, etc. Jeśli wiesz, jakie działania dają ci najlepsze efekty, możesz robić ich więcej… albo… więcej odpoczywać. Czego tobie i sobie życzę.

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

2 thoughts on “Klucze sukcesu – Zasada, której nie wymyślił Pareto

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge