Jak nie utknąć w błędnym kole niezmiennych wyników? - OlaZulawinska.pl

Jak nie utknąć w błędnym kole niezmiennych wyników?

Za nami już połowa grudnia. To dobry czas, żeby popatrzeć w przód i zaplanować kolejny rok. Ale zanim to zrobimy, dobrze jest podsumować obecny. I zadać sobie trudne pytanie „Czy w tym roku odnotowałam postęp? Czy może jest jak było i moje wyniki utknęły na pewnym niezmiennym poziomie i kończący się rok może nie był zły (a może, niestety był), ale tkwię w pewnym miejscu – a nie jest to miejsce, w którym chcę być”.

Za kilka dni powitamy nowy rok. Będzie szampan, będą fajerwerki, będą postanowienia noworoczne. Ta jedna noc wygląda pięknie. A co z tego zostaje? Trochę śmieci, odrobina smogu i kac. Pal sześć tego po po szampanie. Znacznie gorszy pojawia się, gdy orientujemy się, że w okolicach Trzech Króli jedziemy już starymi torami, mając za nic własne postanowienia.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Jak sprawić, by rok 2019 był dużo lepszy niż każdy wcześniejszy? - OlaZulawinska.pl

Jak sprawić, by rok 2019 był dużo lepszy niż każdy wcześniejszy?

Do planowania kolejnego roku podeszłam bardzo naukowo. A jak ma być naukowo, to zacznijmy od założeń:

  1. Ten wpis jest bardziej dla mnie, niż dla Was. Zrobiłam go najpierw w brudnopisie, później w planerze – i pomyślałam, że to całkiem zgrabna koncepcja wyszła, więc czemu nie podzielić się z czytelnikami.
  2. Zdaję sobie sprawę, że są w życiu sprawy na które nie mam wpływu: zdarzenia losowe, zachowanie i poglądy innych ludzi, etc. . Zamierzam jednak zająć się tym, na co mam wpływ – własnym działaniem.
  3. Ja, do pracy z tym tematem, potrzebuję mnóstwa papieru – to bardzo nieekologiczne zadanie.

I po tych założeniach możemy przejść do meritum.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

7 moich lekcji z 2017 i co zamierzam robić w 2018

Start w Nowy Rok

Rok 2017 za nami. A ja wpadając w tory starych, złych nawyków strasznie ociągam się z napisaniem podsumowania mijającego roku. A obiecałam sobie, że w nowym roku będzie mnie tutaj więcej.

Jaki był 2017? Prywatnie świetny – ale sprawy osobiste pochłonęły mnie bardzo, to niestety odbiło się to na tematach biznesowych. Głównie z braku czasu. (Doba ma 24 godziny, a ja jak ta żaba, która  nie umiała się zdecydować, czy jest piękna, czy mądra – „przecież się nie rozdwoję”. )

Miniony rok przyniósł mi też, kilka istotnych lekcji. I to jest lekcja 1 – jeśli coś boli, to nie boli bez powodu. Warto temat zbadać i wyciągnąć wnioski. Oraz wprowadzić je w życie, bo jeśli ominiemy ten etap, lekcja będzie wracać dopóki jej nie przerobimy. I nie odrobimy zadania. To odnosi się do lekcji z różnych dziedzin – życiowych, biznesowych, zdrowotnych.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Trudne pytania, które musisz sobie zadać, aby zrealizować swoje cele w 2015 roku

Lista postanowień noworocznych to temat tak popularny, że aż miałam o nim nie pisać. Sama nie robię listy noworocznej. Ale dużo na ten temat myślałam ostatnio i kilka przeczytanych artykułów sprowokowało mnie do tego, żeby jednak napisać o stawianiu sobie celów.

Stawianie celów to proces ciągły

Wyskakiwanie z kartką z zapisanymi postanowieniami w okolicach Nowego Roku / urodzin i innych ważnych, dorocznych wydarzeń to podejście mało efektywne. Nad celami pracować trzeba w sposób ciągły, obserwować swoje podejście do nich i od czasu do czasu je weryfikować, żeby co roku nie budzić się z kacem, że są one tak samo daleko, albo dalej niż rok wcześniej.

Nie bądź kwoką, wywal te, co nie twoje

kwokaCo roku na twojej liście pojawiają się te same tematy? I nadal z nimi nic nie robisz? Wiec może te cele wcale nie są twoje? Może zachowujesz się jak dobra kwoka i przygarniasz wszystkie kurczęta, które ktoś ci podsunie? Może po prostu wypada chcieć schudnąć albo lepiej zarabiać? Albo chcą tego dla ciebie twoi rodzice / mąż / żona / chłopak / dziewczyna, czy ktoś tam jeszcze?

Wywal z listy te cele, które nie są twoimi celami. I tak się za nie nie zabierzesz, więc po co karmić poczucie winy.

Dobrze, lista od razu zrobiła się krótsza. I co dalej.

Okrutna japońska technika

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.