MLM nie działa

Prowadzę ostatnio wiele rozmów z osobami, które w mniejszym lub większym stopniu angażują się w MLM. (Dla wyjaśnienia – MLM to skrót od angielskiego sformułowania Multi Level Marketing, a po polsku wielopoziomowe programy partnerskie. Sa to programy, w których otrzymujemy wynagrodzenie prowizyjne nie tylko za zakupy osób, które bezpośrednio zaprosiliśmy do programu, ale również za zakupy ich poleconych na kilku poziomach).

Bardzo sobie cenię te rozmowy. Dostarczają mi mnóstwa cennej wiedzy i pewnie jeszcze więcej materiałów do przemyśleń, oraz do dalszych rozmów.

Jednym z tematów, który dość często się pojawia jest to, że „MLM nie działa”. Nie działa tak jak powinien, ludzie są leniwi, nie są swiadomi.

A jednak, skoro istnieją ludzie u których „MLM działa” – to musi istnieć powód, że u jednych działa, a u innych nie.

Moim zdaniem istnieją przynajmniej dwa takie powody:

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.

Po co mi ten blog?

wyprawa

Po raz kolejny na tej domenie stanął blog. Miałam różne koncepcje na niego. Tym razem będzie to mój blog osobisty. Będę pisać o Oli Żuławińskiej.

Tylko po co mi ten blog?

Internetowa celebrytka

((buhahaha)Watch movie online The Transporter Refueled (2015))

Blogi osobiste są nudne. Wiem to – właśnie zajrzałam na mojego pierwszego bloga. (Nawet nie myślałam, że jeszcze istnieje – ale sprawdziłam. I jest.). Na wpisy z marca 2003. Zaspałam na autobus. Komisja śledcza była – transmitowana nawet w TV. Małysz skakał. Znowu się zakochałam. I jak zwykle się odchudzałam.

Paradoksalnie, moje – konsekwentnie, przez trzy lata prowadzone wpisy zebrały całkiem sporą publiczność wiernych czytelniczek, które kibicowały moim zgubionym kilogramom, wyprawom i miłościom. Miło było mieć własną „społeczność”.

Przez lata intensywnej działalności w Internecie – można znaleźć sporo informacji o mnie. Jeśli np. jesteś moim znajomym na facebooku (przyznaję się bez bicia – nie znam swoich wszystkich znajomych z FB) – to wiesz np. że lubię jeździć na rowerze i uprawiam kijowe spacery. To i tu trochę się odsłonię. Postaram się nie pisać o odchudzaniu (tak, nadal to robię), ani o tym jaki świetny ketchup właśnie zrobiłam, bardziej o moich biznesowych potyczkach.

Porządki w biznesie

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.