Programy partnerskie – a co to takiego?

Programy partnerskie- a co to takiego- #programypartnerskieMy tu sobie gadu-gadu o programach partnerskich, a tymczasem w Nowy Rok dostałam maila, z prośbą, żebym wytłumaczyła „jak chłop krowie na rowie”, co to są te programy partnerskie.

No dobrze… to po kolei.

 

Załóżmy, że chcę coś dobrego przeczytać. (Pomińmy milczeniem fakt, że jesteśmy właśnie po Świętach i ze pod moją choinką wylądował stos fajnych książek).

Więc mam ochotę na dobrą książkę i zupełnie nie mam pomysłu, po co sięgnąć. Mogę zobaczyć np. katalog Empiku i zobaczyć co proponują, mogę rzucić okiem na listę bestsellerów. Albo mogę zapytać ciebie… (Mogę?)

Kiedy zapytam ciebie, co fajnego do czytania mi polecisz, pewnie dostanę jakąś sympatyczną propozycję…

Tadaaam, właśnie podesłałaś konkretnemu autorowi klienta na jego książkę. Jeśli jesteś zapisana do programu partnerskiego jakiejś księgarni internetowej – to podeślesz mi propozycję ze swoim linkiem partnerskim. I jeśli się zdecyduję ją kupić, to właściciel księgarni zapłaci ci kilka złotych. I często od moich kolejnych zakupów także. (To byłoby sprytne posuniecie, bo ja dużo czytam i często kupuję książki).

No fajnie – ale właściwie dlaczego właściciel księgarni chce ci zapłacić? Bo – jak śpiewał Kult

„promocja kosztuje, reklama tym bardziej”,

a ty właśnie przyprowadziłaś mu klienta, który zdecydował się zostawić swoje złotówki w jego sklepie. I chce, żebyś przyprowadzała  kolejnych.

Read more

Jeśli podoba Ci się ten wpis - skomentuj, kliknij "Lubię to" lub podziel się ze swoimi znajomymi w mediach społecznościowych. To dla mnie znak, żeby tworzyć więcej takich artykułów.